Wycieczka oldskulowym autobusem wśród pól i łąk, na których pasą się dzikie zwierzęta. Park z figurami różnych gatunków dinozaurów oraz ścieżka edukacyjna z informacjami o tych wymarłych zwierzętach. Kilka minut podwyższonej adrenaliny podczas oglądania filmu w Kinie Emocji 5D, a także Park Miniatur z makietami polskich zabytków i kilka innych atrakcji – to wszystko zobaczycie i przeżyjecie w Kompleksie Turystycznym w Bałtowie. Czy warto tam pojechać? Przeczytajcie, zanim podejmiecie decyzję.

Bałtów – ale gdzie to właściwie jest?

Wsi o tej samej nazwie jest w Polsce kilka. Kompleks rozrywkowy, o którym piszę, znajduje się w Bałtowie, w województwie świętokrzyskim, w powiecie ostrowieckim. Jest to wieś gminna, malowniczo położona nad rzeką Kamienną. Od nas, z północnej części Lubelszczyzny, to zaledwie 130 km i półtorej godziny jazdy samochodem. Niedaleko, w sam raz na weekendowy wyjazd lub nawet dłuższy, jeśli wycieczkę do Bałtowa połączycie na przykład z wędrówkami po Górach Świętokrzyskich lub zwiedzaniem Sandomierza, do którego dojedziecie w ciągu godziny.

Park Jurajski w Bałtowie

Jura Park w Bałtowie – kilka godzin w prehistorycznych czasach

Czy wiecie, że na terenie Bałtowa odkryto prawdziwe ślady dinozaurów? Odciski skalne potężnych łap i pazurów zachowały się w Żydowskim Jarze, wąwozie położonym naprzeciw wjazdu na parking Juraparku. Autentyczność tych śladów potwierdzili naukowcy. Dinozaury żyły na tych terenach 150 milionów lat temu. Nic dziwnego, że w pobliżu tego niezwykłego miejsca powstał Jurapark, miejsce, gdzie turysta może dowiedzieć się, jak wyglądały te wymarłe zwierzęta. Polecam spacer po alejach parku i zapoznanie się z informacjami na tablicach edukacyjnych. To będzie ciekawa lekcja geografii dla dzieci i dorosłych.

Tematyce dinozaurów poświęcone jest także Muzeum Jurajskie, w którym obejrzycie odciśnięte w skałach fragmenty wymarłych olbrzymów. W Prehistorycznym Oceanarium oraz w Kinie Emocji 5D przeżyjecie chwile grozy podczas spotkania oko w oko z dinozaurami, które wyglądają jak żywe. 

Uśmiech dziecka jest bezcenny

Park Rozrywki
w Bałtowie

Jeśli byliście w Zatorze albo w Rabkolandzie, to być może nie zachwycą was atrakcje w bałtowskim parku rozrywki. Po prostu ładny plac zabaw oraz kilka mniejszych i większych karuzeli, basen z kulkami, statek piracki i mini kolejka górska. W czasie długich weekendów pod każdą atrakcja ustawia się kolejka chętnych. W tle trochę jarmarczna, głośna muzyka. Dzieciom jednak się podoba, a dorośli też korzystają, zwłaszcza z największej karuzeli łańcuchowej oraz z szaleństw na rollercoasterze. Młodsze dzieci mogą korzystać z niektórych atrakcji pod opieką dorosłych, a więc drodzy rodzice, przez chwilę możecie powrócić do beztroskiego dzieciństwa.

Atrakcje wodne w Bałtowie

Jeśli tylko macie trochę więcej wolnego czasu, możecie wypożyczyć kajak i ruszyć na spływ po rzece Kamienna. Spokojny nurt rzeki i malowniczo zarośnięte roślinnością brzegi to dobry sposób na aktywny wypoczynek nawet dla początkujących kajakarzy. To nie wszystkie wodne atrakcje w Bałtowie. Za parkiem rozrywki, w pobliżu stadniny koni, znajduje się niewielkie jeziorko, po którym można popływać łódką w kształcie łabędzia, napędzaną akumulatorem. My pływaliśmy, niestety akumulatory szybko się wyczerpały, a panowie z obsługi… no cóż, byli niezbyt mili, ale może akurat mieli gorszy dzień?

Zwierzyniec Dolny
i Górny

Moim zdaniem to jedna z najlepszych bałtowskich atrakcji, ale może dlatego, że moja rodzina lubi patrzeć na zwierzęta. Tak to już jest, że jedni wolą hamaki, inni wolą zwierzaki. W dolnej części zwierzyńca na niewielkich wybiegach lub w klatkach znajdują się ptaki mniej lub bardziej znane, a także inne mniejsze zwierzęta. Zobaczycie tu między innymi sowy, żurawie, kaczki, bociana czarnego, papugi i pawie. Są również osiołki, kozy, lamy i alpaki. Niektóre bardzo oswojone i można je karmić kupioną w automatach karmą.

Zwierzyniec Górny to rozległe wybiegi na porośniętych trawą skarpach i wzgórzach bałtowskich. Dojedziecie tam jednym z żółtych amerykańskich szkolnych autobusów. Na łąkach mieszkają strusie, wielbłądy, daniele, jelenie i bydło szkockie. O zwyczajach zwierząt opowiada przewodnik. Bardzo ciekawe doświadczenie, polecam.

Park Miniatur w Bałtowie

Polska w Miniaturze

Park Miniatur położony w górnej części kompleksu. Możecie tu dotrzeć, wjeżdżając kolejką krzesełkową lub wysiąść z autobusu w trakcie powrotu z safari po Zwierzyńcu Górnym. Zobaczycie nieźle odwzorowane makiety polskich zabytkowych zamków i pałaców. Przed każdą z nich jest tablica z opisem budowli. A żeby było ciekawiej, makiety zamków, które obecnie są w stanie ruiny, przedstawiono w formie z czasów ich świetności. Dzięki temu możecie zobaczyć, jak kilka wieków wcześniej wyglądał zamek w Kazimierzu Wielkim albo zamek Krzyżtopór w Ujeździe. Pracownicy obsługi, przebrani w habity zakonne, opowiadają ciekawe historie i legendy, na przykład o duchach straszących w zamkach. Wizyta w bałtowskim Parku Miniatur to ciekawa lekcja historii.

Jura Park w Bałtowie – jak zorganizować wycieczkę?

Kompleks rozrywkowy jest czynny w różnych godzinach, zależnie od pory roku. Godziny otwarcia, a także inne kwestie organizacyjne znajdziecie tu. Na terenie Juraparku jest wygodny bezpłatny parking. Jeśli zaplanujecie wycieczkę podczas jednego z długich weekendów, liczcie się z tym, że przed atrakcjami oraz przed kasą biletową ustawi się kolejka turystów. Na szczęście bilety możecie kupić online. Ryzykujecie jednak, ponieważ w razie złej pogody czy nawet awarii technicznych kasa nie zwraca kosztów zakupionych biletów. 

Bilety nie są tanie, jednak wydaje mi się, że są warte swojej ceny. Rację przyznają mi ci rodzice, którzy byli ze swoimi dziećmi w wesołych miasteczkach i na różnego rodzaju festynach. Tam bilety kupuje się na pojedyncze atrakcje i na przykład jazda karuzelą trwa od 3 do 5 minut, a potem stop i dziecko prosi o kolejny bilet. W Bałtowie na podstawie biletu kompleksowego zwiedzający korzysta ze wszystkiego do znudzenia. 

Na swobodne skorzystanie z wszystkich atrakcji zarezerwujcie sobie 2 dni, bo jednak 1 dzień to za mało. Nie bierzcie kanapek z domu, bo jest tu niezła baza gastronomiczna. Na terenie kompleksu są też miejsca noclegowe. Jeśli zarezerwujecie nocleg na terenie Jura Parku, to następnego dnia możecie korzystać z atrakcji na podstawie tego samego biletu. Wystarczy pokazać w kasie biletowej potwierdzenia rezerwacji pobytu. My nocowaliśmy w Zajeździe Przystocze i byliśmy zadowoleni.

Kompleks rozrywkowy w Bałtowie to dobre miejsce na krótki wyjazd rodzinny. Czeka tu na Was moc rozrywki i wrażeń, a także lekcja historii i geografii w terenie. A więc? Planujcie i przyjeżdżajcie!


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.